Sezon grillowy 2018 otwarty


Wielu miłośników grillowania otwarło sezon już w ubiegłym tygodniu. Byłoby grzechem nie rozpalić grilla! Chyba, że tak jak ja całą niemal sobotę spędziłem w katowickim Spodku na festiwalu Metalmania 2018.

Oprócz dużej dawki muzycznych wrażeń miałem okazję spróbować burgerów z food trucka Kawał Byka. Klasyczny, smaczny, w dobrej bułce. Wspominam o tym z racji hitu tego weekendu jakim okazały się burgery 100% wołowina. Podane w najprostszy klasyczny sposób lub z surówką Colesław i grillowaną cukiniom.

Uzupełnione zapasy węgla i brykietu oraz kilka nowych gadżetów do konserwacji sprzętu oraz… pompka do wiatru. Cena nie przekraczająca 10 złoty sugerować może tandetę, która za moment rozpadnie się w rękach. Tymczasem sprawdziła się całkiem dobrze.

W sobotę wiatru było co na lekarstwo. Spodziewałem się więc niełatwego rozpalania. Zamiast więc wytężać pierś, obracałem korbką. Efekt zadowalający. Zobaczymy jak długi wytrzyma.

Sezon 2018 otwarty. Będąc w markecie przyglądałem się wystawionym grillom. Od ubiegłego roku hitem jest dla mnie jeden model. Ja pozostaje w dalszym ciągu przy swoim.