Paczkomacie otwórz się

Poczta Polska poczuła oddech konkurencji kiedy na rynku pojawiły się firmy kurierskie. Jeszcze większym ciosem okazuje się firma In Post, która sukcesywnie rozwija swoje usługi, a jej największą siłą jest odbiór i nadawanie przesyłek w paczkomatach.

Wygoda tego rozwiązania jest ogromna. Nie musisz wyglądać za listonoszem, czy iść do urzędu pocztowego z awizo. Ta druga opcja niesie za sobą koszmarną opcję czekania w kolejce. Może i kształtuje to cierpliwość, ale za nic nie idzie w parze z wygodą.

Zakupy w Internecie to nie tylko w większości przypadku niższe ceny, ale także wygoda. Wygrywa dziś ten serwis, który oferuje w opcjach dostawy Paczkomat In Post. Kupuje, płacę i monitoruje etapy dostawy. Za pośrednictwem SMS otrzymuje wiadomość, że przesyłka jest do odbioru we wskazanym przeze mnie paczkomacie. Po pracy, bez pośpiechu podchodzę i w kilka sekund odbieram przesyłkę. Cały proces zakończony.

O firmie In Post zrobiło się najgłośniej gdy wygrała przetarg na dostawę korespondencji z urzędów do obywateli. Nie skorzystałem z usługi i mimo fali krytyki, oburzonych miejscem (bywało, że był to kiosk z prasą czy inny lokalny sklep) skąd musieli odebrać to i tak twierdzę, ze adresaci czuli zadowolenie z braku konieczności stania w kolejce.

Poczta Polska przespała szanse w dotarciu do nowego, przede wszystkim młodego, klienta. Skupiona na wdrożeniu usłgu bankowych skupiała się raczej na starszych klientów, ich rent i emerytur.

In Post wyszedł na przeciw również tym, którzy częściej lub rzadziej nadają przesyłki. Tutaj też nie jesteśmy już skazani na Pocztę Polską. W tym samym paczkomacie, z którego odbieramy przesyłki, możemy dziś iść i nadać swoją do wskazanego adresata.
Firma współpracuje ze słynnym portalem aukcyjnym Allegro i mając pod ręką drukarkę nie musimy nic robić prócz wybrania paczkomatu, wczytania danych z allegro.pl, opłaceinu przesyłki, nadruku etykiety i jej umieszczeniu na paczce.

Koniec z kombinowaniem czy kurier może podjechać na adres do pracy, a co jak będę musiał wyjść i załatwić sprawę? Angażować innych, prosić o przysługę. Jedziecie do pracy, podjeżdżacie pod paczkomat, aktywujecie menu dotyczące nadania przesyłki, skanujecie kod z etykietki i paczka nadana. Adresat odbierze ją wkrótce ze wskazanego przez siebie miejsca.

Słyszałem o projekcie, którego celem jest odbiór paczek wysłanych za pośrednictwem Poczty m.in. na stacjach Orlen. Sprawdziłem w wyszukiwarce punktów odbioru. Faktycznie pokazują się. Problem w tym, że sam nie znam sklepu internetowego, który by oferował usługi Stacji z Paczką.

Innowacje są nieuchronne. Pomimo iż Poczta Polska w ostatnim czasie zremisowała w kwestii przesyłek urzędowych, to na innym polu raczkuje, choć wydawać by się mogło, że to od niej powinni uczyć się inni.