Nie wszystko złoto co za złotówki

Konto za złotówkę? Może być, dlaczego nie? Bez żadnych warunków, spinania się o ilość lub wartość transakcji bezgotówkowych kartą płatniczą czy wymaganych wpływów na konto.

Zwartym szeregu Spółdzielcza Grupa Bankowa (dalej SGB) rusza do walki z komercją. Pakiet korzyści dla Konto za złotówkę przedstawia się następująco:

  • prowadzenie rachunku ROR bez wymogu utrzymywania minimalnego salda i konieczności miesięcznych wpływów,

  • aplikację mobilną Portfel SGB,

  • kartę zbliżeniową Mastercard® bez opłat za jej wydanie i użytkowanie, a także bez potrzeby dokonania minimalnej liczby i wartości transakcji.

Dodatkowo Bank nie naliczy opłaty za wypłatę gotówki:

  • z niemal 4 tys. bankomatów w całej Polsce wchodzących w skład Spółdzielczej Sieci Bankomatów z bankomatów za granicą,

  • z kas sklepowych – jednorazowo do 500 zł, podczas zakupów w punktach oferujących usługę „Płać kartą i wypłacaj” Produkt otrzymał nagrodę Super Biznesu – Złoty Laur w kategorii Finanse i ubezpieczenia.

Czego brakuje i czym nie chwali się SGB? Zgodnie z obowiązującą taryfą opłat i prowizji z dnia 6 listopada 2017 r. zapłacimy m.in. za:

  • przelew do obcego banku,
  • przekazywanie haseł za pośrednictwem SMS,
  • wypłatę gotówki w bankomacie poza siecią SGB oraz BPS i zrzeszonych banków spółdzielczych.

Trudno uwierzyć, że jest tak dobrze? Oczywiście najpierw warto zajrzeć do Taryfy Opłat i Prowizji.
W przypadku banku SGB z tym niestety może być problem. Strona Taryfy i opłat posiada załączniki do sieci wewnętrznej banku lub opiekuna strony. Pomimo zgłoszeń stan taki utrzymuje się na dzień publikacji wpisu (03.12.2017).

SGB Taryfa opłat i prowizji (2017.12.03)
SGB Taryfa opłat i prowizji (2017.12.03)

Jeżeli w dalszym ciągu uznajemy, że to jest konto jakie szukaliśmy możemy je zakładać.

Pierwszą rzeczą jest oddział, do którego trzeba się udać w celu podpisania umowy. Mieszkańcy Górnego Śląska będą musieli się udać do Częstochowy. SGB nie posiada w najbliższej okolicy Katowic żadnej placówki.
Najlepiej będzie odwiedzić stronę:

Podając swoją lokalizację na zamieszczonej mapie na ekranie wyświetlą się najbliższe punkty sprzedaży. Sęk w tym, że informacja ta może być pozorna.

W Krakowie funkcjonuje oddział Wielkopolskiego Banku Spółdzielczego z Poznania. Na stronie internetowej SGB wyświetlił mi się adres placówki banku z dostępnością interesującej nas oferty Konta za złotówkę.

Upewniłem się w Internecie pod adresem neobank.pl, żadnej informacji na temat produktu. Pisze do banku. Odpowiedź przychodzi szybko:

Neobank - wiadomość
Neobank – wiadomość

Wypada więc zapytać u źródła. Odpowiedź na wysłaneą w dniu 28 listopada wiadomość za pośrednictwem formularza dostępnego pod adresem:

nie przychodzi do dnia publikacji.
Na marginiesie dodam, że strona internetowa nie posiada certyfikatu bezpieczeństwa (strona zaczyna się od protokołu http zamiast https).

SGB to jedna z dwóch grup zrzeszających banki spółdzielcze. Drugim jest Bank Polskiej Spółdzielczości (dalej BPS), tu Konto Za Złotówkę jest niedostępne. Dodam, że są też niezrzeszone banki o tej specyfice.

Banki Spółdzielcze to samodzielne instytucje, których oferta najczęściej odpowiada są potrzebą lokalnego rynku. Inicjatywa Konto za złotówkę to pierwsze spółdzielcze przedsięwzięcie choć okrojone swym zasięgiem.

Alternatywnej oferty w Zrzeszeniu BPS póki co nie ma. Chyba, że otrzymujemy świadczenie z ZUS. W takim przypadku zainteresować możemy się Wygodne Konto dla Klientów ZUS. Inicjatywa ta dostępna jest też w Spółdzielczej Grupie Bankowej.

Medialny szum wokół Konto za złotówkę nie przekłada się na faktyczny stan. Na stronie sgb.pl podkreślono

„Oferta „Konto za Złotówkę” skierowana jest do osób będących konsumentami, które nie posiadają w danym Banku Spółdzielczym SGB rachunku ROR.”

Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta w swoim lokalnym banku spółdzielczym w obliczu dotychczasowej oferty może okazać się atrakcyjną pod względem mniejszej ilości opłat.

Przed podpisaniem umowy zapoznajmy się z obowiązującą w danym banku Taryfą opłat i prowizji. Chodź podstawy są dosyć jednolite to diabeł tkwi w szczegółach. Okazać może się nagle, że zapłacicie za każdy przelew z bankowości internetowej lub co gorsza jego autoryzację*.
W miesięcznym zestawieniu opłat wyjdzie, że tytułowa złotówka wzrosła kilkukrotnie.
___
*-Pobieranie opłat za autoryzację transakcji to praktyka nieakceptowalna. Bank BZ WBK po fali krytyki wycofał się za podobny czyn.