Bruce Dickinson. Do czego służy ten przycisk? Autobiografia


Bruce Dickinson. Do czego służy ten przycisk? Autobiografia
Bruce Dickinson. Do czego służy ten przycisk? Autobiografia. zdjęcie: materiały prasowe

Na początku był plakat zespołu Iron Maiden w Dzienniku Ludowym. Pośrodku stał gość pochylony do przodu z wywalonym językiem. Nazywał się Bruce Dickinson. Kiedy na następnych zdjęciach zobaczyłem Eddiego ten zespół stał się moim numerem jeden. Jeszcze w podstawówce na ścianie zawisł wielki plakat, wielkości A0 z okładką Live After Death. Pozwolono mi go mieć pod jednym warunkiem – nie będę się bał w nocy. Bać się? W życiu! Wkrótce kupiłem swoją pierwszą kasetę Iron MaidenThe Number Of The Beast.

Byłem roczarowany, że gość na stoisku, a dokładnie na stoliku, nie miał Live After Death. Co zrobić, wziąłem co było i tak nie obyło się bez uwag co do okładki. Mnie osobiście podobała się mniej niż ta z koncertówki. Ją uważam do dziś za jedną z najlepszych w dziejach metalu. Wszystko zrekompensowała muzyka! Bruce Dickinson na lata stał się moim numerem jeden wśród wokalistów.

Kolejne płyty, w domyśle chodzi o kasety, Piece Of Mind, Powerslave, Somwhere In Time, Seventh Son Of A Seveneth Son kochałem mniej lub bardziej bezkrytycznie. Z No Player For The Dying nastąpił może kryzys, ale szybko minął wraz z Fear Of The Dark. Dla mnie zespół nie zwalniał tempa. Dlaczego Bruce Dickinson ogłosił wtedy swoje odejście?

 Przygody Lorda Ślizgacza - Bruce Dickinson
 Przygody Lorda Ślizgacza – Bruce
Dickinson, zdjęcie: okładka książki

Miał w sobie siłę. Wiadomo było, że dobry był w szermierce, lubił latać, a do tego świetnie pisał książki. Nie zapomnę wylanych łez przy powieści Przygody Lorda Ślizgacza. Książka robiła wielką furorę wśród znajomych aż w końcu przepadła. Wciąż liczę, że ktoś wznowi ją w polskim przekładzie.

Lata mijały, o uszy obiła mi się ballada Tears Of The Dragon z płyty Balls To Picasso. Prawdziwe zamieszanie wokół solowej kariery Bruce’a zaczęło się przy okazji wydania Skunkworks. Kupiłem sprawdziłem. Z perspektywy czasu dla mnie przepadła. W przeciwieństwie do kolejnych, a szczególnie znakomitej The Chemical Wedding i koncertowej Scream For The Brasil. Doskonałe podsumowanie.

W międzyczasie zobaczyłem swojego idola na żywo. 31 października Bruce Dickinson wystąpił podczas Metal Hammer Festival w katowickim Spodku. Promował swoją płytę Accident Of Birth. Na scenie obok niego stał Adrian Smith. Rzucił publiczność na kolana najlepszym koncertem wieczoru. Tego występu nie przebiła nie tylko gwiazda festiwalu Megadeth, ale również sam Iron Maiden, który we wrześniu 1998 roku wystąpił w tym samym miejscu w ramach promocji Virtual XI. Stało się wtedy jasne, że Bruce Dickinson musi wrócić do zespołu.

Tymczasem ukazała się wspomniana The Chemical Wedding, która odświeżyła heavy metalowy styl. Płyta wspaniale znosi ząb czasu i nawet dziś słucha się jej wyśmienicie. Wiem, sprawdziłem.

Nie wiadomo, czy to fani sprzeciwili się przeciwko niszczeniu legendy Iron Maiden i nie powalili frekwencją podczas koncertów promocyjnych tą płytę. Pustki pod sceną w trakcie koncertyu w katowickiej hali Baildon wołały o pomstę do nieba! Nie było się gdzie skryć przed przeszywającym wzrokiem wokalisty! (ciary na plecach czuje do dziś!) Bruce Dickinson w najlepsze zagrał z ekipom świetnym koncert. Ameryka południowa znacznie tłumniej i głośniej odwzięczyła się muzykom. Słychać to na Scream For The Brasil.

W końcu wszystko musiało wrócić na swoje tory. Zespół ogłosił wspaniałą nowinę Bruce Dickinson i Adrian Smith wracają! Znów byli siłą nie do przebicia. Na dowód tego wydali Brave New World, która zamknęli niedowiarkom usta. Rzecz jasna ruszyli w trasę, która odwiedziła także Polskę. 20 czerwca 2000 roku w Spodku zobaczyłem koncert, który był jak spełniony sen, marzenie z najmłodszych lat. Na pamiątkę tego występu dostaliśmy DVD Rock In Rio. Set lista nie odbiegała zbytnio.

To był pewnego rodzaju koniec, podsumowanie. Nie znajduje po dziś dzień serca do Dance Of Death wydanego w 2003 roku. Sięgnąłem też po ostatni solowy krążek Bruce DickinsonaTyranny Of Souls. Dobrze się słuchało, ale z czasem zapomniało.

W Internecie obiły mi się o uszy zdjęcia, na których Bruce Dickinson stoi w stroju pilota, za nim wielkie boeingi z logo zespołu. Został kapitanem! Iron Maiden dalej tworzy i wydaje , niemal co roku gra wielkie światowe trasy zapełniając stadiony.

Jestem tego wszystkiego gdzieś z boku, kolejne newsy nie elektryzują mnie już tak bardzo. Aż do chwili gdy dowiedziałem się, że wokalista walczy z rakiem. To dzielny i silny facet, ale co tu kryć ataka choroby mógł pozbawić go możliwości śpiewania. O najgorszym nawet nie myślałem. Bruce Dickinson nie poddał się i zwyciężył! Wrócił do nagrywania i koncertów. Usiadł też i napisał książkę o swoim życiu.

Bruce Dickinson. Do czego służy ten przycisk? Autobiografia
Bruce Dickinson. Do czego służy
ten przycisk? Autobiografia,
zdjęcie: okładka książki

Bruce Dickinson. Do czego służy ten przycisk? Autobiografia to lektura nie tylko dla fana Iron Maiden. Interesujących się historią zespołu odsyłam do biografi Mike Walla Run To The Hills. Od razu jednak powiem, że warto sięgnać i poznać życie Bruca od podszewki. Nie zanudzi, przeciwnie wciągnie, a lektura pochłonie was na dobre.

Nie ma w tej książce, plotek, spekulacji, wylewania pomyj na innych, użalania się. Nic z tych rzeczy. Są ciekawie opowiedziane anegdoty, dające do myślenia, refleksyjne. Bruce Dickinson pisze o tym co robił gdy zamyka za sobą drzwi prywatnego domu. Ma się wrażenie, że częściej przebywa poza jego murami. Stąd tak obszerna i ciekawa opowieść o jego życiu.

Zaciwiające, że gdy Iron Maiden piął się na szczyt metalowego piedestału, Bruce Dickinson szybko zrezygnował z uciech i przywilei, które dawać mogło mu życie gwiazdy rocka. Zajął swój czas innymi sprawami. Spokojnie, nie był świętoszkiem, ale zamiast leczyć kolejnego kaca, szukał szkół latania, klubów trenujących szermierzy, czy też pisał książkę? Może dlatego wciąż jest na scenie i nie ma się czego wstydzić?

Na taką historię życia trzeba sobie ciężko zapracować. Przeczytajcie Bruce Dickinson. Do czego służy ten przycisk? Autobiografia. Na pewno wzbudzi was refleksje. Co zrobicie dalej to już wasza sprawa. Będziecie jednak mogli opowiadać wszystkim, że czytaliście jedną z najlepszych biografii jaka została wydana do tej pory.

Jak bardzo potrafi mobilizować Bruce Dickinson. Do czego służy ten przycisk? Autobiografia? Sprawź tutaj.
___
Książka Bruce Dickinson. Do czego służy ten przycisk? Autobiografia autor Bruce Dickinson, tłumaczenie Jakub Michalski, wydawnictwo SQN, Kraków 2017