Press tour: Sweet Noise – 13.09.2002, Ruda Śląska, hipermarket


Na internetowej stronie zespołu pojawiła się informacja, którą czytając przecierałem oczy.
Grupa będzie podpisywała płytę w nowo otwartym hipermarkecie Rudzie Śląskiej. 13-go w piątek. Okładka Czasu Ludzi Cienia i aparat do plecaka i drogę. Na miejscu plakaty i oczekiwanie. Parę minut po 17-tej pojawiają się. Powitanie, zasiadają i zaczyna się podpisywanie. W końcu moja kolej.
Pytam o koncerty, Glaca odpowiada, że chcą wyjść z klubów, że planują duże koncerty na miarę tego z Przystanku Woodstock. Pytam o miejsca, tzn. katowicki Spodek, poznańską Arenę, czy warszawski Torwar kiwa twierdząco głową i mówi że właśnie w takich miejscach chcieli by wystąpić. Zdjęcia i tyle bliższego kontaktu. Zespół udaje się do kawiarenki, tam dalszy ciąg spotkania już z tymi najwierniejszymi fanami. Widać w Sweet Noise zaangażowanie, ale co ważniejsze – radość w kontakcie z ludźmi. Na szczęście to nie biznes plan, a rozsądek. Czyż nie lepiej wydać, nie raz ostatnie pieniądze na płytę wykonawcy dążącego szacunkiem słuchacza niż kogoś kto obraża się na cały świat, bo koncert, w którym bierze kilku wykonawców ma opóźnienie i artysta ten nie zgadza się na wyjście na scenę. Pewnie co tam fani, zawsze się można umówić na kolejną rozbieraną sesję i wyjdzie się na swoje. To tak na marginesie. Ja 13 września odjeżdżałem z miejsca spotkania z grupą Sweet Noise ze świadomością iż polska scena mocnego grania jest silna i co ważne warta zainteresowania.
___
Tekst z 2002