Black & White Scotch Whisky

Ekonomii nie zawsze po drodze do wysokiej jakości. Polecono mi sprawdzenie Black & White Scotch Whisky jako alternatywy do Ballantine’sa Finest czy czerwony Johnnie Walker. Trunki te goszczą w mojej kolekcji stanowiąc wytrawną alternatywę dla amerykańskich odmian whiskey. Sprawdziłem jednak co warta jest szkocka czarno biała.

Czytaj dalej

Special Reserve Scotch Whisky

Robiąc ostatnio zakupy jednym z sieciowych mini marketów dostałem propozycje, której nie odrzuciłem. Zaproponowano mi zakup szkockiej whisky z darmową butelką litrowej coca coli. Przystałem na ofertę i w ten sposób stałem się posiadaczem Special Reserve Sctoch Whisky. Butelka o pojemności 0,7 trafiła na najniższą półkę stojaka mieszczącego się w[…]

Czytaj dalej

Grant’s Family Reserve

Skupiając się na amerykańskiej stronie bourbon – whiskey, szkocko irlandzkie smaki zostawiam na niespodziewane okazje. Pierwszą z nich stała się Grant’s Scotch whisky. Niewielka ilość wystarczyła aby zaszeregować jego smak. Twórcą tej marki jest William Grant, który otwarł własną gorzelnię Glenfiddich w szkockim Duffown. Grant’s Family Reserve tworzona jest według[…]

Czytaj dalej

Tullamore Dew

Pierwsza whiskey pochodzenia irlandzkiego z jaką się stykam. Składowana w dębowych beczkach Tullamore Dew zbiera pozytywne opinie. Określana przez jednych jako pomost pomiędzy szkocką, a amerykańską whiskey i bourbonów. Wypośrodkowana wytrawność pierwszych oraz słodkości drugiej. W rzeczywistość ma delikatną woń. Podobnie ze smakiem. Iście delikatny, oryginalnych i wyjątkowy pod względem[…]

Czytaj dalej

Chivas Regal Aged 12 Years

Najpopularniejszy nie oznacza najszlachetniejszy. Ten drugi przymiotnik jest wyznacznikiem klasy, która nie dążąc za komercyjnym sukcesem doceniana jest przez grupę prawdziwych znawców i fachowców. Tak jest ze szkocką whisky Chivas Regal. Poznałem smak jej dwunastoletniej odmiany. Przyjemny aromat, zamienia się w intensywny smak, którego dopełnieniem jest odczuwalna czterdziestoprocentowa moc trunku,[…]

Czytaj dalej

Johnnie Walker Red Label

Można by rzec, że od czerwonego Johnnie Walkera wszystko się zaczęło. To swoisty sprawdzian i opowiedzenie się za tym czy polubi się whisky czy też przeciwnie. Ulubiony suplement drinków, szczególnie z colą. Gdy jednak lubi się pić zimną, z niczym nie zmieszaną whisky to staje się ona jedynie punktem wyjścia.

Czytaj dalej

Campsey Blended Whisky

Zbliżając szklankę można odnieść wrażenie, że za chwile zrobimy łyk najczystszej, niekoniecznie najlepszej gatunkowo, wódki. Drink z dużą dawką czystej. Nie ma niemal nic z tego charakterystycznego posmaku. Campsey raczej nie można się degustować. To raczej whiskey dla twardogłowych, którzy nie zamierzają poprzestać na jednej czy dwóch szklaneczkach. Cena też[…]

Czytaj dalej

Johnnie Walker Black Label

Zgadzam się ze stwierdzeniem, że Johnnie Walker zaczyna się od wersji Black Label. Ta dwunastoletnia zdecydowanie różni się od Red Label. Przez smakoszy czerwonej odmiany natychmiast wyczuwana jest różnica. Osobiście nie tylko ze względu na wyższą klasę trunku stawiam właśnie na czerń.

Czytaj dalej

Ballantine’s Finest

Tym razem Szkocja i whiskey Ballantine’s w swej najpopularniejszej wersji Finest. Tworzona jest poprzez mieszanie (tzw. blended) różnych rodzajów whiskey. Jasnozłota barwa, delikatny, ledwie wyczuwalny zapach i smak, który pozostaje wtórując czterdziestoprocentowej mocy trunku. Brakuje jednak w tym wszystkim tej charyzmy, którą przyciąga do siebie whiskey produkowana w Tennessee czy[…]

Czytaj dalej