Coffee Time

Kawa jest przyzwyczajeniem. Sprawdziłem kilka razy i śmiało mogę stwierdzić, że rano jakoś da się bez niej żyć. Jednak po kilku godzinach czegoś człowiekowi brakuje. Smaku? Aromatu? Ten pierwszy łyk, jakże odmienny od pierwszego zapalonego papierosa. Dwa odmienne bieguny przyjemności, czy jak kto zaspokojenia potrzeby. Dlatego papierosy poszły w kąt.[…]

Czytaj dalej

Lavazza Qualita Rossa

Kawa o czwartej rano? W zasadzie to nie ona zwabia mnie do jadalnego o tej porze. Mój organizm potrzebuje, wręcz z dokładnością co do minuty, sześciu godzin snu. Gdy kładę się wcześniej, bez popołudniowego restartu budzę się wypoczęty i gotowy do jakiegoś zaplanowanego działania. Wstaje więc, coś robię i około południa chętnie położyłbym się na kilkadziesiąt[…]

Czytaj dalej