Bez nadzieja

Tłusty czwartek minął. Pączki z nadzieniem różanym i te beznadziejne zjedzone. Dzień wcześniej, w środę przed 12 w południe, złożyłem dwie dyspozycje przelewów do różnych banków. Wysyłka eliksirów zewnętrznych wykonana została przed godziną 12:30. Pierwszy przelew dotarł w tym samym dniu po godzinie 17. Drugiego nie było nawet o 8[…]

Czytaj dalej

Ciągłość finansowa

Pierwsze konto osobiste założyłem kilkanaście lat temu. Uczyniłem to w najbliższej od mojego miejsca zamieszkania placówce PKO. Pierwsze informacje o elektronicznym dostępie do rachunku kusiły darmową użytkowaniem na czas nieokreślony. Szybko wprowadzono jednak opłaty za posiadanie tego typu usługi. Uczyniono to w czasie kiedy ktoś ze znajomych polecił mi mBank,[…]

Czytaj dalej