Ostatni Jedi kontra Han Solo

czyli gdzie dwóch się bije tam Paddington wygrywa

Z końcem 2017 roku na ekranach kin wyświetlano Star Wars: Ostatni Jedi oraz mniej popularną, drugą część zabawnego misia Paddingtona. Okres świat zachęcił do obu seansów. Odniosłem wtedy wrażenie, że przygody poczciwego niedźwiadka były dużo lepsze, od brakującym luzu Gwiezdnym wojnom.

Przyszła wiosna i obie produkcje ukazały się na DVD. Do obu podszedłem na zupełnym luzie. Przypomnieć sobie i obejrzeć jeszcze raz. Okazało się, że Paddington 2 ma w sobie dużo więcej dobrej mocy niż całe zastępy rebeliantów walczących ze imperialnym złem.

Dla fanów Star Wars podobnie powinno być z oglądaniem ósmej części ich kultowego filmu Ostatni Jedi. Tacy miłośnicy oglądali również ze mną oba filmy i nikt nie dotrwał do końca. Film z wytwórni Lucasa najzwyczajniej nie wciąga widza. Wątek historyczny o Łotrze, wydaje się dużo ciekawszy. Może zmieni to czas?

Póki co, niespełna pół roku od premiery ósmej części na ekrany kin wchodzi kolejna historia. Tym razem oglądamy przygody młodego Hana Solo. Od momentu gdy na sali kinowej zapaliły się światła po seansie stwierdzam to kolejna świetna część Gwiezdnych wojen historie. Rzucająca na łopatki Ostatniego Jedi.

Wnioski mogą zmartwić. Okazuje się, że młodzi bohaterowie Star Wars nie są w stanie poradzić sobie nawet z pogodnym angielskim misiem. Do akcji musi wjroczyć więc Han Solo, który znów wyprowadzi wszystkich z opresji.

Z uwagi, że go uśmiercono, potrzebny był wehikuł czasu. Jak będą radzić sobie od teraz rebelianci? Wszystko w rękach nowych scenarzystów. Przed kartką papieru zasiedli David Benioff i D.B. Weiss ojcowie sukcesu serialu Gra o Tron. Pozostaje czekać. Nadzieja odchodzi po ostatnim Jedi.
___
Film
Star Wars: Ostatni Jedi, reżyseria Rian Johnson, produkcja USA 2017
Paddington 2, reżyseria Paul King, produkcja Frnacja, Wlk. Brytania 2017
Han Solo: Gwiezdne wojny – historie, reżyseria Ron Howard, produkcja USA 2018