Pierwszy liść opadł

Czy taki dzień jest potrzebny? Gdyby go nie było czy pamiętalibyśmy o tych, którzy odeszli na zawsze? Są, żyją w nas. Wszyscy?
Stoisz przy grobie najbliższych i na jednym czy kolejnym cmentarzu przypominasz sobie, że jeszcze tam prowadziła ostatnia droga, a tam kolejna. Żegnałeś i tylko czasami wracasz do wspomnień o tych ludziach. Więc jak? Czy gdyby nie było tego dnia poszedłbyś jeszcze raz tą drogą by zatrzymać się na chwilę? Rachunek i wyrzuty sumienia.
Przemierzone kilometry, podróżna zaduma, wspomnień czas. Byli, są, będą.