Dlaczego minimalna możliwa kwota wypłaty z bankomatu to 50 zł?

Medialny trzepania piany o podnoszenie opłat za nami. Tłumaczył się prezes PKO BP. Reszta nie musiała. Postawiła klientom warunki i jak się nie podoba to do widzenia.

ING wprowadził opłaty za wypłaty gotówki z obcych bankomatów. Za darmo można wykonać tylko jedną taką operację w miesiącu. W dalszym ciągu zwolnione z opłat są bankomaty banku oraz Planet Cash.
W innych bankach podobnie. Sprawiedliwość tym, którzy pobierają jednorazową opłatę w miesiącu. Takich jest mało, ale są.
Aby mieć wypłaty z bankomatów zupełnie za darmo potrzebujemy np. małolata, który założy sobie konto dla młodocianych w BZ WBK.
Opłaty miesięczne, od operacji, czy całkowicie za darmo problem jest jeden – minimalna kwota wypłaty to w 99% 50 zł.. A gdzie 10, 20 zł? Ten pozostały 1% to bankomaty banków spółdzielczych. Tam jest zrozumienie potrzeb.
Jeżeli jest możliwość płatności karta to korzystam z tej możliwości. Są jednak miejsca, jak np. piekarnia, gdzie zapłacić bezgotówkowo nie można. Muszę więc wypłacać z konta 50 zł aby zapłacić 5 zł za bochenek. Resztę noszę w portfelu.

Od kiedy w życie weszły płatności zbliżeniowe uważałem, i twierdzę nadal, że za chleb, nawet bułkę, czy gazetę w kiosku powinienem móc zapłacić właśnie w ten sposób. Podchodzę do lady /okienka proszę o przedmiot zakupu przykładam kartę i żegnam się.

Z ewidencjonowaniem tej formy płatności nie radzi sobie system internetowych dla klientów banku ING. Jej nową wersję promuje się od pewnego czasu, zmiany wprowadzane są na bieżąco. Na dzień dzisiejszy w zakresie kar i płatności zbliżeniowych system Moje ING nie posiada przejrzystego podglądu blokad. Wspomniane szybkie płatności zbliżeniowe nie są wykazywane gdy nie autoryzujemy PINem całej transakcji.
Jednak największy wg mnie problem to data transakcji/ operacji, którą system wykazuje nieprawidłowo. Widać ją w tytule mimo to uważam to za nieczytelne i niepoprawne z mojego pkt. przekazywanie informacji.

karta płatnicza ING
karta płatnicza ING

Jest jeszcze jedna niedogodność. Załóżmy, że mamy pełnomocnictwo do konta, np. żony. W takim przypadku system wskazuje również przypisaną kartę. Wybierając portfel produktów widzimy tylko opis np. VISA zbliżeniowa. Żadnej podpowiedzi kto jest właścicielem, ani nr samej karty. System nie pozwala nazwać po swojemu rachunki. Niestety nie robi tego już z kartami.
W zasadzie jeżeli jestem pełnomocnikiem do konta to poco mi informacja o karcie jeżeli nie jest na moje nazwisko? Wystarczyłaby tak naprawdę ogólna informacja o blokadach (jeżeli dwie karty) i wykaz co do której. Jeżeli nie jestem posiadaczem karty to nie powinienem jej widzieć, ewentualnie opcja czy chce ją widzieć.

Nowy system Moje ING póki co charakteryzuje przyjemna lekkość obsługi. Wygodnie robi się przelewy, dodano właśnie zakładkę z kontrahentami, z której w gruncie rzeczy raczej nie skorzystam. Wielki brawa dla banku za możliwość stworzenia karty z własnym, wymyślonym przez klienta wizerunkiem karty (są pewne „nie wolno” ze względów na prawa do własności, ale to jeszcze bardziej pobudza do wyrobienia karty zupełnie wyjątkowej, jedynej w swoim rodzaju.
Tak mam taką kartę. Korzystam z niej na zasadzie testu. W zasadzie to jest ona tworem mojej ciągłości dostępu do pieniędzy zdeponowanych w banku.