mCoffee Time SE

Truskawkowa historia

Polecano mi Wino truskawkowe z powodu dialogów. To najczęstsza zachęta. Wreszcie nadarzyła się okazja. Przyznaje, bywa zabawnie, jak to przy dobrym winku. Nie mniej cała fabuła już nie jest taka do śmiechu. Film w reżyserii Dariusza Jabłońskiego to dla mnie kolejna polska Prosta historia[1]. Prowincjonalne miasteczko, gdzie wrony zawracają i[…]

Czytaj dalej

Hazardowa premiera

Komisję do spraw afery hazardowej przygniotła swym ciężarem wiadomość premiera Donalda Tuska o nie kandydowaniu na stanowisko prezydenta kraju. Przypadek? Swoja decyzję ogłosił światu podczas wystąpienia na Giełdzie Papierów Wartościowych. Lepszej okazji obecnie nie było? Komentarze ze wszą, nikt niczego nie kojarzy to i społeczeństwo pewnie cicho siedzieć powinno. Spokoju[…]

Czytaj dalej

Save As… No print

Od wtorku nowy numer Przekroju, tymczasem refleksje moje wiążą się jeszcze z poprzednim numerem (3/3369 / 19 styczeń 2010). Ściśle rzecz ujmując chodzi o tzw. ebooki, czyli książki na ekranie. Monitora, specjalnego urządzenia, czy nawet telefonu, wszystko jedno. Spekuluje się, że rok 2010 ma być przełomowy jeśli chodzi o tą[…]

Czytaj dalej

Przekrojone Zakopane

Ostatni Przekrój obnaża naszą kolejną chorobę narodowościową, z gatunku psychicznych. Na imię jej Zakopane. Rzecz faktycznie godna zastanowienia jeśli chodzi o masowe ruszenie w sprawie białego szaleństwa. Dlaczego wybieramy to miasto, zwane odważnie stolicą Tatr, leżące pod najpiękniejszymi górami na świecie? Z pewnością nie mały odłamek osób, które popełnia ten[…]

Czytaj dalej

Silne indywidua

Martyna Wojciechowska zdobyła Koronę Ziemi! 22 stycznia stanęła na szczycie Piramidy Carstensz, zwanej również Puncak Jaya , 4 884 m n.p.m. Serdecznie gratuluje, a wszystkich czytelników zachęcam do głosowania w Plebiscycie Mojego Stylu na Kobietę Roku 2009. Mój wybór było oczywisty.

Czytaj dalej

Naiwność wiary początkiem

Naiwności swej zwabiony marzeniem posiadania wysłaliśmy SMSa. Organizatorem konkursu jeszcze telewizja publiczna więc natręctwo winno jawić się w stopniu mniejszym. Cała akcja poszła w niepamięć tak szybko jak nadeszła odpowiedź potwierdzająca. Dziś po powrocie z pracy słyszę historię o tym, że zadzwonił telefon z numeru prywatnego. Odebrano go i usłyszano[…]

Czytaj dalej

Władca Żywca

Władca Pierścieni znów w TV. Oglądam, z przerwą na kolację. Niesłusznie porównuje to dzieło kinematografii do obecnego hitu kinowego – Avataru. Nie widziałem tej historii, nie ciągnie mnie zbytnio, choć oceny pozytywne wśród znajomych. Stwierdziłem jedynie, że to absolutne mistrzostwo baśniowej fabuły wielkoekranowej i nawet taki Avatar mu nie dorównuje.[…]

Czytaj dalej

W górę serca

Ogólno europejsko amerykańska inwazja zimy. Tylko miejsce gdzie mieszkamy to jakiś azyl, bo zamiast białych płatków z nieba leci deszcz. Może to nie miejsce, a my? Zważywszy na fakt, że na przełomie 2009/2010 też ogłaszano kompletny wysyp białego puchu, a w szczerkowej krainie jedynie pod skocznią narciarską można było coś[…]

Czytaj dalej

Plan postanowień

Ostatnim zespołem jaki zobaczyliśmy i usłyszeliśmy na żywo w 2009 roku był kobiórski Redlin. Zebrani pod amfiteatrem w Szczyrku mieli okazję odbyć podróż w wiele zakątków świata. Pomijając fakt rozgrzewki z napoi oraz raczej jesiennego niż zimowego wieczoru/nocy grupa była fajnym uzupełnieniem tego wieczoru. Wyjątkowego? Pod względem spędzania go na pewno. Powitaliśmy Nowy Rok[…]

Czytaj dalej

2009

Działo się dużo. Pomimo planów objazdu Europy, przekroczyłem granicę naszego kontynentu i wylądowałem w Afryce. Wzniosłem się na poziom powyżej 3000 m n.p.m. Nie osłabły emocje jakie towarzyszą muzyce na żywo. Skończyłem studium podyplomowe. Sporo zmian w życiu prywatnym. Do przodu? Niech osądzą inni. Poniżej luźne zestawienie w kategoriach około życiowych.[…]

Czytaj dalej