Glen Gate

Butelkę w kształcie karafki została mi sprezentowana w celu dodania jej do kolejnej beczki Mark Cumber blended whiskey. Poprzedni właściciel uznał ją za niską, nie warta fatygi konsumpcyjnej. Czyniąc małe kroki do kolejnej beczki (a jednak) postanowiłem spróbować kieliszek Glen Gate. Nie posądzi mnie chyba nikt, ani nie zarzuci, że[…]

Czytaj dalej